Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podczas wtorkowej konferencji prasowej skierował trzy apele do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polityk Lewicy zarzucił głowie państwa brak odpowiednio stanowczej reakcji na działania i wypowiedzi przedstawicieli Stanów Zjednoczonych.
Poruszył kwestie udziału polskich żołnierzy w misji w Afganistanie, rozmów dotyczących zakończenia wojny w Ukrainie oraz rosyjskich surowców energetycznych.
Pod adresem prezydenta padły wyjątkowo mocne słowa.
Czarzasty uderza w Nawrockiego. Poszło o polskich żołnierzy
Podczas konferencji przed wtorkowym posiedzeniem Sejmu Włodzimierz Czarzasty odniósł się do wypowiedzi Pete’a Hegsetha, amerykańskiego sekretarza wojny.
Marszałek zarzucił mu pomniejszanie znaczenia udziału sojuszników NATO w misji wojskowej w Afganistanie.
Przypomniał, że podczas działań w tym kraju zginęło 44 polskich żołnierzy.
Czarzasty nawiązał również do wcześniejszych wypowiedzi Donalda Trumpa, które jego zdaniem nie oddawały należytego szacunku żołnierzom państw sojuszniczych.
Polityk podkreślił, że podobne słowa są krzywdzące nie tylko dla Polski, ale przede wszystkim dla rodzin poległych wojskowych.
Następnie skierował zarzuty bezpośrednio pod adresem Karola Nawrockiego.
„Nie słyszałem w tej sprawie protestu ze strony prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej” — stwierdził Czarzasty.
Marszałek ocenił, że brak wyraźnej reakcji głowy państwa jest niewłaściwy wobec pamięci o polskich żołnierzach.
„Niech pan się nie boi”. Mocny apel do prezydenta
Kolejnym tematem poruszonym przez Czarzastego była zapowiedź rozmów przywódców Stanów Zjednoczonych, Rosji i Chin dotyczących zakończenia wojny w Ukrainie.
Marszałek Sejmu skrytykował koncepcję prowadzenia takich negocjacji bez udziału przedstawicieli Ukrainy i Unii Europejskiej.
W jego ocenie podejmowanie decyzji dotyczących przyszłości Ukrainy bez obecności jej władz byłoby niedopuszczalne.
Czarzasty ponownie zwrócił się w tej sprawie do Karola Nawrockiego, oczekując od niego publicznego zajęcia stanowiska.
„Nie słyszę pana głosu. Niech pan się nie boi, niech pan godnie reprezentuje naród polski w tej sprawie” — apelował marszałek Sejmu.
Dodał, że brak jednoznacznej wypowiedzi prezydenta stawia, jego zdaniem, Polskę w niezręcznej sytuacji.
W przekazanych informacjach nie przedstawiono jednak szczegółów ani potwierdzonych ustaleń dotyczących takiego spotkania.
Czarzasty zwrócił się również do polityków PiS
Trzeci apel marszałka dotyczył kwestii rosyjskich surowców energetycznych oraz doniesień o możliwym znoszeniu sankcji i powrocie do importu paliwa z Rosji.
Czarzasty krytycznie odniósł się do przedstawianego przez siebie porozumienia między Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem.
Ocenił, że działania umożliwiające Rosji zwiększenie dochodów ze sprzedaży surowców stanowiłyby wsparcie dla władz na Kremlu.
Tym razem swoje słowa skierował nie tylko do prezydenta Nawrockiego, ale również do całego środowiska Prawa i Sprawiedliwości.
„Nie bójcie się, nie musicie klęczeć przed Trumpem. Powiedzcie, co o tym myślicie” — mówił marszałek Sejmu.
Czarzasty jednoznacznie zadeklarował, że potępia opisywaną przez siebie sytuację.
Podczas konferencji nie przedstawiono jednak dokumentów potwierdzających zawarcie wskazanego porozumienia dotyczącego rosyjskiego paliwa.
Trzy apele skierowane do Karola Nawrockiego
Włodzimierz Czarzasty podczas wtorkowego wystąpienia wielokrotnie podkreślał, że oczekuje od prezydenta bardziej zdecydowanego stanowiska wobec polityki Stanów Zjednoczonych.
Marszałek domagał się reakcji w sprawie wypowiedzi o polskich żołnierzach, rozmów dotyczących Ukrainy oraz relacji gospodarczych z Rosją.
W jego ocenie głowa państwa powinna publicznie zabierać głos w sprawach mających znaczenie dla bezpieczeństwa i międzynarodowej pozycji Polski.
Na moment przedstawienia tych wypowiedzi nie przytoczono odpowiedzi Karola Nawrockiego na trzy apele marszałka Sejmu.