W niedzielę odszedł wybitny aktor i ceniony pedagog Edward Linde-Lubaszenko, o czym poinformowała Polska Agencja Prasowa, powołując się na przekaz rodziny artysty.
Jego śmierć poruszyła środowisko teatralne i filmowe, które przez dekady obserwowało jego konsekwentną, pełną pasji drogę twórczą.
Edward Linde-Lubaszenko od 1973 roku był silnie związany z krakowskim Teatrem Starym, gdzie przez lata budował swój charakterystyczny styl sceniczny i zdobywał uznanie publiczności oraz krytyków.
W trakcie swojej bogatej kariery wystąpił w ponad siedemdziesięciu filmach, ponad stu dziesięciu przedstawieniach teatralnych oraz w przeszło osiemdziesięciu realizacjach Teatru Telewizji, pozostawiając po sobie imponujący dorobek artystyczny.
Jego role, zarówno dramatyczne, jak i charakterystyczne, zapadały w pamięć dzięki wyrazistej osobowości scenicznej oraz umiejętności nadawania postaciom psychologicznej głębi.
Artysta przez wiele lat dzielił się swoim doświadczeniem z młodymi adeptami sztuki aktorskiej jako wykładowca Akademii Sztuk Teatralnych imienia Stanisława Wyspiańskiego w Krakowie.
W tej uczelni pełnił również odpowiedzialną funkcję dziekana Wydziału Aktorskiego, aktywnie współtworząc program kształcenia kolejnych pokoleń aktorów.
W 1991 roku odebrał z rąk prezydenta Lecha Wałęsy nominację profesorską, co było potwierdzeniem jego autorytetu nie tylko na scenie, lecz także w środowisku akademickim.
Jego działalność pedagogiczna była często podkreślana przez studentów, którzy wspominali go jako wymagającego, ale jednocześnie życzliwego mentora.
Linde-Lubaszenko znany był z konsekwencji w pracy oraz ogromnego szacunku do rzemiosła aktorskiego, które traktował jako odpowiedzialność wobec widza i tradycji teatru.
W ciągu swojej kariery współpracował z wieloma wybitnymi reżyserami, uczestnicząc w projektach, które na trwałe zapisały się w historii polskiej sceny i kina.
Jego obecność na scenie wyróżniała się spokojną siłą, precyzją gestu oraz umiejętnością budowania napięcia bez zbędnych środków wyrazu.
W 2024 roku został uhonorowany Złotym Krzyżem Gloria Artis, jednym z najważniejszych odznaczeń przyznawanych za szczególne zasługi dla kultury.
To wyróżnienie podsumowało wieloletnią działalność artystyczną i edukacyjną, która miała realny wpływ na rozwój polskiego teatru.
Dla wielu widzów pozostanie przede wszystkim artystą wiernym scenie, a dla uczniów – nauczycielem, który uczył szacunku do zawodu i odpowiedzialności za słowo.
Jego odejście zamyka ważny rozdział w historii polskiej kultury, pozostawiając po sobie dorobek, który jeszcze przez długie lata będzie inspiracją dla kolejnych pokoleń twórców.