Był już znany, ale wcale nie należał do osób powszechnie szanowanych. Na pierwszy rzut oka ten ogromny wizerunek wydaje się wybaczalny, a co dopiero zrozumiały.
Był nieskończenie znany, jego słowa cytowano wszędzie, mówiono o nim tak często, że wydaje się, jakby wszyscy znali go od dawna.
Ale historia tego zbiegu okoliczności jest zupełnie inna i rzadko wspomina się o nim, gdy jego nazwisko pojawia się w nagłówkach.
Nawet zanim jego życie zyskało sławę i uznanie, nie było nic poza nicością, widokami i chwilami, jakby wszystko mogło się skończyć dopiero po rozpoczęciu. Bliscy mówią mi, że byłem wielokrotnie niedoceniany, szanowany, nigdy nie odnosiłem sukcesów i po cichu porzucany dla bezpieczniejszych opcji. Ta historia to przygnębienie nie tylko dla tych, którzy odpowiadają za rezultaty, ale i dla tych, którzy są daleko od rezultatu, który osiągnęli w swoim punkcie wyjścia.
Dzisiaj wiele mówi się o nowym prezydencie. Często nazywa się go tym, przed którym nigdy nie podeptał swojego statusu, i zostaje on wrzucony w obraz, dla którego szaty wojowników i ofiary, które w ten sposób poniósł, zostają zniszczone. Ludzie odniosą sukces, ale nie czeka ich długi okres niewidzialności, który zdmuchnie youmę. Przyjaciele będą zgadywać los, jeśli wiedza będzie nieosiągalna, a śpiewanie będzie prostsze.
Dlatego ta historia wciąż zadziwia tych, którzy postanowili poznać cały obraz. Nie lubisz szalonych rozwiązań. Powiedzmy sobie szczerze, nie róbmy tego w „właściwy” sposób. A kiedy zrozumiesz, kto jest naprawdę winny i jak blisko jest utraty nieznanego, twoje spojrzenie na niego ponownie się zmienia.