Premier Donald Tusk obarczył Karola Nawrockiego i Jarosława Kaczyńskiego polityczną odpowiedzialnością za wzrost agresji.
Jego komentarz dotyczył ataku na policjantkę w pobliżu Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Poszkodowana funkcjonariuszka z urazem głowy trafiła do szpitala.
Szef MSWiA Marcin Kierwiński zapowiedział również zawiadomienie do prokuratury dotyczące dziennikarzy telewizji Republika.
Policjanci zabezpieczali zgromadzenie w rejonie Trybunału Konstytucyjnego. Według ministra spraw wewnętrznych i administracji od kilku dni dochodzi tam do agresywnych zachowań wobec funkcjonariuszy. Kierwiński podkreślił, że działania policjantów są dokumentowane, a osoby dopuszczające się wobec nich przemocy lub znieważenia muszą liczyć się z odpowiedzialnością prawną. Piątkowy incydent stał się kolejnym tematem wypowiedzi przedstawicieli rządu.
Atak na policjantkę pod Trybunałem Konstytucyjnym. Mężczyzna miał przy sobie nóż
Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w piątek w Warszawie, niedaleko siedziby Trybunału Konstytucyjnego. Jak wynika z informacji przekazanych przez stołeczną policję, uwagę funkcjonariuszy zwrócił mężczyzna przebywający w pobliżu zgromadzenia. Jego zachowanie wydało się policjantom podejrzane, dlatego postanowili podjąć wobec niego czynności.
Mężczyzna początkowo zaczął oddalać się z miejsca, w którym został zauważony. Kiedy funkcjonariusze ruszyli za nim, podjął próbę ucieczki. Skierował się do jednego z budynków znajdujących się przy ulicy Marszałkowskiej. To właśnie tam sytuacja przybrała niebezpieczny obrót, a interwencja zakończyła się obrażeniami jednej z policjantek.
Warszawska policja przedstawiła w komunikacie szczegółowy przebieg zdarzenia. Z oficjalnej relacji wynika, że podczas interwencji doszło do bezpośredniego ataku na funkcjonariuszkę, która doznała urazu głowy.
– W środku mężczyzna zachował się agresywnie. Zaatakował policjantkę, naruszając nietykalność funkcjonariuszki i doprowadzając u niej do urazu głowy. Ranna policjantka została przewieziona do szpitala, gdzie udzielana jest jej niezbędna pomoc medyczna. Policjanci obezwładnili i zatrzymali mężczyznę. Podczas kontroli ujawnili nóż ukryty pod kurtką – przekazała warszawska policja w oficjalnym komunikacie.
Zatrzymany nie zdołał uciec funkcjonariuszom. Szczególnie istotnym elementem policyjnych ustaleń okazało się ujawnienie noża schowanego pod jego ubraniem. Z przekazanych informacji wynika również, że obrażenia policjantki wymagały udzielenia jej pomocy w szpitalu. Do przebiegu interwencji odniósł się następnie minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński.
Donald Tusk obwinia Karola Nawrockiego i Jarosława Kaczyńskiego. Ostra reakcja premiera
Piątkowe wydarzenia pod Trybunałem Konstytucyjnym skomentował Donald Tusk. Premier zwrócił uwagę zarówno na agresję wobec funkcjonariuszki, jak i na fakt znalezienia przy zatrzymanym niebezpiecznego przedmiotu. W swoim wpisie zapowiedział odpowiedzialność prawną mężczyzny.
– Mężczyzna z nożem w kieszeni zaatakował policjantkę pilnującą porządku pod Trybunałem Konstytucyjnym. Został zatrzymany i odpowie przed prawem – napisał premier Donald Tusk.
Szef rządu nie ograniczył się jednak do przedstawienia okoliczności zatrzymania. W kolejnym zdaniu skierował zarzuty pod adresem prezydenta Karola Nawrockiego oraz Jarosława Kaczyńskiego. W jego ocenie obaj politycy ponoszą polityczną odpowiedzialność za narastającą agresję.
– Polityczna odpowiedzialność za wzrost agresji spada na Karola Nawrockiego i Kaczyńskiego – stwierdził Donald Tusk.
Do napiętej sytuacji w rejonie Trybunału Konstytucyjnego odniósł się także Marcin Kierwiński. Minister przedstawił własną ocenę wydarzeń z ostatnich dni, wskazując na zachowania wymierzone w policjantów zabezpieczających to miejsce. Jednocześnie bronił sposobu prowadzenia przez nich interwencji.
– To z czym mamy do czynienia od kilku dni, to nieustanny atak na funkcjonariuszy policji, którzy zabezpieczają sytuację pod Trybunałem Konstytucyjnym i robią to w sposób bardzo profesjonalny, nieeskalujący – stwierdził minister spraw wewnętrznych i administracji.
Kierwiński szczegółowo odniósł się również do obrażeń funkcjonariuszki. Z jego relacji wynika, że mężczyzna stawiał opór podczas legitymowania, a policjantka została przez niego pchnięta i uderzona. Minister powiązał ten przypadek z politycznym sporem wokół sytuacji przed TK, krytycznie oceniając obronę sprawcy ataku przez polityków.
– Podczas wykonywania czynności jedna z policjantek została pchnięta i uderzona przez mężczyznę, który stawiał opór przy legitymowaniu. Znaleziono przy nim nóż. To są fakty. Jeżeli dzisiaj politycy bronią kogoś, kto atakuje policjanta i nosi przy sobie nóż, to warto się zastanowić, do jakiego miejsca zabrnęliśmy i gdzie leży granica tej politycznej awantury – powiedział Marcin Kierwiński.
MSWiA zapowiada zawiadomienie do prokuratury. Chodzi o telewizję Republika i Tomasza Sakiewicza
Reakcja Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji nie ogranicza się do komentarzy dotyczących zatrzymania mężczyzny. Marcin Kierwiński poinformował o decyzji przygotowania zawiadomienia do prokuratury w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa przez dziennikarzy telewizji Republika oraz Tomasza Sakiewicza. Zapowiedź ta ma związek z zachowaniami wobec policjantów wykonujących obowiązki w rejonie Trybunału Konstytucyjnego.
Szef MSWiA podkreślił, że w jego ocenie przekroczono granice dopuszczalnych zachowań wobec funkcjonariuszy. Odniósł się przy tym do polityków związanych z Prawem i Sprawiedliwością oraz do środowiska telewizji Republika. Zapowiedział konsekwencje prawne wobec osób dopuszczających się znieważania policjantów, wywierania na nich nacisku lub przemocy.
– Są takie momenty, kiedy nie można nie reagować na to, co robi jedna z przybudówek PiS-u i politycy związani z PiS-em. Wszystkie interwencje policji pod TK są nagrywane. Każda osoba, która dopuszcza się znieważenia funkcjonariuszy, podejmuje próby wywierania na niego nacisku, dopuszcza się przemocy wobec funkcjonariuszy, prędzej czy później trafi pod sąd – oświadczył Marcin Kierwiński.
Osobnym przedmiotem krytyki ministra stały się wezwania do publicznego udostępniania wizerunków policjantów zabezpieczających sytuację przed Trybunałem Konstytucyjnym. Kierwiński uznał takie działania za niedopuszczalne, wskazując, że funkcjonariusze wykonują obowiązki wynikające z przepisów. Właśnie do tego wątku odniósł się, zapowiadając dalsze działania instytucji państwowych.
– Jest rzeczą skandaliczną, że funkcjonariusze jednej konkretnej telewizji wzywają do publicznego udostępniania wizerunku policjantów, którzy realizują swoje ustawowe i konstytucyjne obowiązki – powiedział szef MSWiA.
Minister poinformował ponadto o planowanej reakcji ze strony kierownictwa policji. Z jego wypowiedzi wynika, że stosowne wnioski zamierza złożyć również komendant główny policji. Kierwiński zapewnił, że podejmowane w tej sprawie działania otrzymają wsparcie resortu spraw wewnętrznych i administracji.
– Wiem, że w tej sprawie stosowne wnioski złoży komendant główny policji, ale będzie miał pełne wsparcie MSWiA – zapowiedział Marcin Kierwiński.
Tym samym przedstawiciele rządu zapowiedzieli działania na dwóch płaszczyznach. Pierwsza dotyczy zatrzymanego mężczyzny, który według policji zaatakował funkcjonariuszkę i miał przy sobie nóż. Druga obejmuje podejrzenie popełnienia przestępstwa przez osoby związane z telewizją Republika. Zapowiedziane zawiadomienie do prokuratury oraz wnioski komendanta głównego policji mają dotyczyć zachowań wobec funkcjonariuszy zabezpieczających sytuację pod Trybunałem Konstytucyjnym.