Bogdan Święczkowski zabrał głos po przepychankach przed TK. Zapowiedział pismo do prezydenta

Przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w środę doszło do ostrych przepychanek między policją a protestującymi.

Głos w sprawie wydarzeń zabrał prezes TK Bogdan Święczkowski, który zaapelował o obniżenie emocji i zaprzestanie eskalowania napięcia. Odniósł się również do ślubowania Macieja Berka w Sejmie, oceniając je jako rażące naruszenie przepisów.

Zapowiedział także skierowanie pisma do prezydenta Karola Nawrockiego, by ustalić, czy uznaje on ślubowanie Berka za złożone w jego obecności.

Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego dotyczy nie tylko sposobu powoływania sędziów, ale również tego, kto i na jakich zasadach może rozpocząć orzekanie. Kolejne decyzje oraz publiczne wypowiedzi przedstawicieli instytucji państwowych sprawiają, że sytuacja pozostaje przedmiotem politycznych sporów.

Przepychanki przed Trybunałem Konstytucyjnym. Adam Borowski zasłabł

W środę przed południem przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego doszło do ostrych przepychanek między policją a osobami pikietującymi w tym miejscu. Funkcjonariusze podejmowali działania mające na celu zabezpieczenie terenu. Wśród zgromadzonych byli przedstawiciele Ruchu Obrony Granic oraz klubów “Gazety Polskiej”. Na miejscu pojawili się również Robert Bąkiewicz i Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny Telewizji Republika.

W trakcie interwencji zasłabł Adam Borowski, przewodniczący warszawskich klubów “Gazety Polskiej”, który od tygodni protestował przed TK. Podczas relacji tego zdarzenia w Telewizji Republika, zwracano przy tym uwagę na jego problemy kardiologiczne. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, a Borowskim zajęli się ratownicy medyczni.

Na antenie stacji pojawiły się również przypuszczenia, że Borowski mógł doznać kolejnego zawału serca. Jednak w trakcie wypowiedzi Bogdana Święczkowskiego przekazano również, że Adam Borowski wrócił na miejsce protestu przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego.

Bogdan Święczkowski zabrał głos. Zaapelował o obniżenie emocji

Do wydarzeń przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego odniósł się jego prezes Bogdan Święczkowski. Podczas briefingu mówił zarówno o sytuacji Adama Borowskiego, jak i o sporze dotyczącym ślubowania Macieja Berka. Na początku wyraził zaniepokojenie stanem zdrowia uczestnika protestu. 

Jestem bardzo zatroskany losem Adama Borowskiego, mam nadzieję, że nic mu się nie stało – powiedział.

Prezes TK zwrócił się również do zgromadzonych z apelem o uspokojenie sytuacji. 

Proszę was o nie eskalowanie, bardzo proszę o obniżenie poziomu emocji. Nic złego się w trybunale nie dzieje – mówił. 

Następnie odniósł się do statusu osób, które złożyły ślubowanie sędziowskie, ale nie zostały dopuszczone do orzekania. Jak przekazał, pięć osób, które nie złożyły ślubowania wobec prezydenta, opuściło Trybunał Konstytucyjny.
Święczkowski wyjaśnił także, że Maciej Berek nie został dopuszczony do orzekania. 

Pan Berek nie nawiązał stosunku służbowego, nie został dopuszczony do orzekania, do czasu uzyskania odpowiedzi od Pana Prezydenta, czy uznaje to ślubowanie za złożone w jego obecności. W dniu dzisiejszym wysyłam takie pismo do Pana Prezydenta i zobaczymy co Pan Prezydent odpowie, Jeżeli Pan Prezydent uzna, że to było ślubowanie wobec jego osoby, wtedy pan obejmie urząd i rozpocznie urzędowanie – oświadczył prezes TK.

Święczkowski skrytykował również samą formę środowej uroczystości w Sejmie. 

Skąd wzięło się zamieszanie wokół Trybunału Konstytucyjnego?

Obecne napięcia są związane ze sporem o sędziów Trybunału Konstytucyjnego, który nasilił się po marcowym wyborze sześciu osób przez Sejm. Prezydent Karol Nawrocki zaprosił na ślubowanie dwoje z nich: Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka. Oboje złożyli ślubowanie w jego obecności. Pozostała czwórka – Krystian Markiewicz, Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska i Maciej Taborowski – nie otrzymała zaproszeń od prezydenta.

9 kwietnia wspomniani sędziowie złożyli ślubowanie w Sali Kolumnowej Sejmu, używając formuły “wobec prezydenta”. Następnie przekazali pisemne roty ślubowań do Kancelarii Prezydenta RP. Nie zostali jednak dopuszczeni do orzekania przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. To właśnie sposób złożenia ślubowania i konsekwencje tej procedury stały się jednym z głównych punktów sporu między przedstawicielami różnych organów państwa.

Kolejnym wydarzeniem w tej sprawie było środowe ślubowanie Macieja Berka w Sejmie. Uroczystość odbyła się w obecności marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego i marszałkini Senatu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, ale bez udziału prezydenta Karola Nawrockiego. Berek złożył ślubowanie z formułą “wobec prezydenta”, a następnie przekazał do biura Kancelarii Prezydenta pisemną rotę poświadczoną notarialnie.

Właśnie do tej sytuacji odniósł się Bogdan Święczkowski, zapowiadając wystąpienie do prezydenta z prośbą o stanowisko. Prezes TK podkreślił, że od odpowiedzi Karola Nawrockiego uzależnia dalsze działania dotyczące rozpoczęcia urzędowania przez Berka. W tym samym czasie przed siedzibą Trybunału odbywały się protesty, którym towarzyszyły przepychanki z policją.

Bogdan Święczkowski zabrał głos po przepychankach przed TK. Zapowiedział pismo do prezydenta

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *