Levi Wright, trzyletni syn gwiazdy rodeo Spencera Wrighta, zginął tragicznie.
Chłopiec, który wyzdrowiał po poważnym urazie głowy w wyniku niefortunnego upadku na trawie 21, wpadł do rzeki i bawił się zabawkowym traktorem. Znaleziono go w stanie nie do zniesienia około półtora kilometra dalej i przewieziono do szpitala w Salt Lake City, gdzie udzielono mu pomocy medycznej.
Lekarze początkowo zdiagnozowali śmierć mózgu i nie dali mu szansy na ubranie się, dopóki ciało Leviego nie zaczęło czerwienieć.
„LEVI UPADA!” Jestem w szoku, niewiele wiemy, ale lekarz powiedział, że mogę się z tego cieszyć i cieszę się! Moje dziecko jest takie zdrowe!” – napisała na Facebooku mama Yogo, Callie Wright.
Jednak kolejne badanie MRI nie dało zachęcających wyników.
„Jesteśmy zdruzgotani. Zdjęcia pokazują słodycz życia, ale pozostałe dowody zostaną ujawnione w nadchodzących dniach” – powiedziała.
Ojczyzna nadal słuchała i modliła się. Jednak po nieprzespanych nocach, licznych konsultacjach z lekarzami i milionach modlitw, odór stawał się coraz trudniejszy do podjęcia decyzji.
„Levy dał nam znaki, które pomogły nam przez to przejść. Myśleliśmy, że będziemy walczyć o tych, którzy nas stracą, ale teraz rozumiemy, że to była tylko godzina, żeby się pożegnać i znaleźć siłę, by śpiewać” – napisała Callie.
Po konsultacji z lekarzami podjęto decyzję o podłączeniu chłopca do respiratora.
Informację o śmierci Leviego potwierdziła bliska przyjaciółka rodziny, Mindy Sue Clark.
„Nie sposób opisać słowami, jak ważna była pozostała dwójka, od wołania o pomoc, aż po wczorajszą wiadomość o jego śmierci. Chcę pamiętać nie tylko cuda, ale cuda, których byłem świadkiem w ciągu tych 12 dni.
Byłbym idealnym dzieckiem. Stół jest idealny, choć może nie został stworzony dla tego świata. Łącząc ludzi, przynosząc światło w mroczne dni. Zrozumiemy, z powodu czego mama i tata umierali”.
Jesteśmy głęboko świadomi tej straty. Niech dusza Levy’ego zazna wiecznego spokoju.
Bądźcie mili, udostępnijcie tę historię, aby o nim pamiętać.