Śmierć 18-letniego piłkarza: jego ciało sfilmowane na żywo w telewizji między dwoma wagonami pociągu

18-letni piłkarz, zaginiony od kilku dni, został znaleziony nieprzytomny. Incydent miał miejsce na żywo w telewizji, po tym jak reporter zauważył ciało w pociągu. Po weryfikacji potwierdzono, że to młody sportowiec.


Straszna wiadomość nadeszła po kilku dniach niepokoju. Álvaro Prieto, 18-letni zawodnik Cordoba FC, grający w hiszpańskiej trzeciej lidze, został znaleziony martwy. Jego zaginięcie wywołało ogromne zaniepokojenie hiszpańskiej prasy, a ciało młodego mężczyzny odkryto podczas transmisji telewizyjnej na żywo.

Dziennikarz stacji TVE relacjonował zaginięcie młodego sportowca, gdy kamera obok niego sfilmowała ciało. Na nagraniu z poniedziałku, 16 października, widać pociąg wjeżdżający na stację, a między dwoma wagonami widać wystające stopy.


Po weryfikacji, ciało rzeczywiście należało do młodego Álvara Prieto, co potwierdziła hiszpańska policja. Obiecujący młody zawodnik swojego klubu, piłkarz nadal grał w hiszpańskiej reprezentacji U19.

Dokładne okoliczności jego śmierci nie są jeszcze znane, a śledztwo zostało wszczęte, aby wyjaśnić tę straszną tragedię. Według informacji z Hiszpanii, piłkarz zniknął po podróży do Sewilli na imprezę. Gdy miał wsiąść do pociągu powrotnego do Kordoby, podobno wysłał matce wiadomość o rozładowanej baterii w telefonie.

Uniemożliwiło mu to okazanie biletu konduktorowi, który następnie poprosił go o opuszczenie pociągu.
W końcu ujawniono przyczyny jego śmierci
Nagrania z monitoringu pokazują, jak Álvaro Prieto bezskutecznie próbuje wsiąść do innego pociągu, po czym odchodzi od stacji Santa Justa w Sewilli. Według jego matki, szukał wtedy innego sposobu na powrót do domu.

„Nie zamierzał iść pieszo, więc pojechał samochodem. Mógł się zatrzymać samochód i wydarzyć się jedna z dwóch rzeczy: albo samochód go zabrał i zrobili mu krzywdę, albo samochód go potrącił, gdy szedł” – zasugerowała w radiu Onda Cero Córdoba. Tej wersji wydarzeń przeczą informacje z El Mundo , które właśnie ujawniło przyczynę śmierci. Według hiszpańskiej gazety piłkarz zmarł w wyniku porażenia prądem, a na jego dłoniach widać oparzenia odpowiadające porażeniu prądem z kabli wysokiego napięcia między wagonami. Wydaje się zatem, że była to śmierć nieszczęśliwego wypadku.

Tragedia, która poruszyła Hiszpanię, a wiele klubów zawodowych oddało hołd Álvara Prieto. Jego klub, Cordoba, zorganizował wczoraj wieczorem w Cordobie spotkanie ku jego pamięci.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *