Ogień pojawił się nagle i w ciągu kilku minut objął fragment elewacji dużego obiektu handlowego.
Gęsty, ciemny dym zaczął unosić się nad budynkiem, a alarm przeciwpożarowy rozbrzmiał w całej galerii.
Klienci i pracownicy w pośpiechu kierowali się do wyjść ewakuacyjnych, podczas gdy na miejsce docierały pierwsze zastępy straży pożarnej.
Okoliczności zdarzenia
We wtorek po godzinie 18:00 służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o pożarze w jednej z galerii handlowych w Płock.
Ogień, według wstępnych informacji, objął zewnętrzną część elewacji budynku.
Na miejsce natychmiast skierowano jednostki Państwowej Straży Pożarnej.
Jak przekazał mł. kpt. Wojciech Pietrzak z Komendy Miejskiej PSP w Płocku, zadysponowano pięć zastępów, a strażacy rozpoczęli rozpoznanie sytuacji zaraz po przybyciu.
W pierwszej fazie działań nie było jeszcze informacji o przyczynach pojawienia się ognia.
Służby koncentrowały się na ustaleniu, czy płomienie przedostały się do wnętrza budynku oraz czy konstrukcja obiektu nie została naruszona.
Trwa akcja gaśnicza
Strażacy skupili się na lokalizacji źródła pożaru i ograniczeniu jego rozprzestrzeniania się.
Sprawdzano kierunek rozwoju ognia oraz poziom zadymienia w przyległych częściach galerii.
Działania prowadzone były zarówno z zewnątrz, jak i w rejonie wejść technicznych, aby upewnić się, że ogień nie przedostał się do środka.
Na tym etapie nie podano oficjalnych informacji o stratach materialnych.
Priorytetem było zabezpieczenie terenu i zapewnienie bezpieczeństwa osobom przebywającym w pobliżu.
Sytuacja określana była jako dynamiczna, a kolejne komunikaty miały być przekazywane po zakończeniu wstępnego rozpoznania.
Ewakuowano cały budynek
Równolegle z akcją gaśniczą policja zarządziła natychmiastową ewakuację obiektu.
Klienci oraz pracownicy sklepów i punktów usługowych opuszczali galerię pod nadzorem funkcjonariuszy.
Osoby przebywające wewnątrz kierowano w bezpieczne miejsce, z dala od strefy zagrożenia.
Według wstępnych informacji ewakuacja przebiegła sprawnie i zgodnie z obowiązującymi procedurami.
Nie odnotowano osób poszkodowanych ani konieczności udzielania pierwszej pomocy.
Służby nadal zabezpieczały teren wokół galerii, a ruch w najbliższej okolicy mógł być czasowo ograniczony.
Do czasu pełnego opanowania sytuacji dostęp do budynku pozostaje zamknięty, a przyczyny pożaru będą przedmiotem dalszych ustaleń straży pożarnej i policji.