Niepokojące spotkanie
„To, co mnie najbardziej zaniepokoiło, to nie strach – to jego brak”. Dwa jelenie pojawiły się bez żadnego alarmu,
jeden z nich spojrzał w oczy w sposób, który wydawał się celowy. To, co wydawało się niegroźną chwilą, szybko stało się dziwne.
Dar
Mniejszy jeleń podszedł i zostawił „małe drewniane pudełko”. W środku znajdował się „ciężki srebrny medalion z wytrawionymi nieznanymi symbolami”.
Niepokojący widok. Kiedy narrator podniósł wzrok, jeleń już znikał, „jakby zapraszał mnie, bym za nim podążył”.
Do lasu
Las zapadł w nienaturalną ciszę. Na polanie pod potężnym dębem jeleń zniknął. Kopiąc w rozkopanej glebie, natrafiono na kamienną tablicę i
„Stary pergamin z wiadomością przeznaczoną dla nikogo, a w jakiś sposób tylko dla mnie”.
Następstwa
„Od tamtej pory nie spałem dobrze”. Badania ujawniły legendy o „Zasłonie”, z medalionem jako kluczem i jeleniami jako posłańcami – dowód, że to „nigdy nie był zwykły spacer po lesie”.