Wokół prezydenta Rosji Władimira Putina wciąż krążą plotki – zarówno na temat jego zdrowia, jak i
oraz o obecności sobowtórów podróżujących do anektowanego Krymu i okupowanego Mariupola.
Tym razem powodem dyskusji o krwawym kremlowskim dyktatorze było zdjęcie z kościoła, na którym widać rasistowskie Z na jego szyi.
Zwrócił na to uwagę dziennikarz Denys Kazansky na swoim kanale Telegram.

„O, co z tym Wołodią? Chyba rozumiem, skąd wzięło się to Z” – napisał dziennikarz i pokazał zdjęcie Putina z rasistowskim symbolem na szyi.
Ponadto w dokumencie znajduje się oświadczenie ukraińskiego posła Ołeksija Honczarenki, który zauważył, że Putin „nie wyglądał najlepiej w kościele” i zwrócił na siebie uwagę właśnie z powodu tej blizny.
Znamię na ciele dyktatora przypomina bliznę lub głęboką bruzdę, znajduje się dokładnie na środku szyi i dziwnym zbiegiem okoliczności przypomina swastykę Z, którą wszędzie eksponują zwolennicy reżimu Kremla. Pod tym symbolem rosyjski sprzęt wojskowy rozpoczął pełną inwazję na Ukrainę.
Zdrowie Putina i jego sobowtóry
Wiele mediów pisało, że stan zdrowia rosyjskiego dyktatora Władimira Putina znacznie się pogorszył. Nagrania z oficjalnych spotkań i przemówień pokazują Putina, jak trzyma się stołu, niekontrolowanie tupie nogami i chwiejnie chodzi. Przypisuje mu się raka.
Tak, ukraiński wywiad jest pewien, że Putin ma raka.
Budanow stwierdził również, że rosyjski dyktator aktywnie posługuje się sobowtórami.