Czas bywa najbardziej bezlitosnym weryfikatorem politycznych ambicji.
Dwa lata po przełomie z grudnia 2023 roku układ sił w obozie rządzącym wyraźnie się przetasował, a pozycja poszczególnych liderów uległa redefinicji.
Politolog prof. Agnieszka Kasińska-Metryka oceniła kondycję Koalicji 15 Października, wskazując jednoznacznie, że Szymon Hołownia i jego ugrupowanie znaleźli się w trudnym położeniu.
Bilans dwóch lat rządów koalicji
Prof. Agnieszka Kasińska-Metryka z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, w rozmowie z „Faktem”, podsumowała dwa lata funkcjonowania rządu zaprzysiężonego 13 grudnia 2023 roku.
Jej zdaniem największym beneficjentem obecnego układu pozostaje Koalicja Obywatelska, natomiast Polska 2050 okazuje się formacją, która ten okres wyraźnie przegrywa.
Lewica – według ekspertki – wyszła z tego etapu relatywnie obronną ręką i nie została trwale osłabiona. Donald Tusk, mimo że nie dominuje w rankingach zaufania społecznego, wciąż pełni rolę kluczowego spoiwa całej koalicji. Bez jego przywództwa obecny układ polityczny mógłby się szybko rozpaść.
Politolog zwraca uwagę, że poparcie dla Koalicji Obywatelskiej utrzymuje się na stabilnym poziomie. Jednocześnie Prawo i Sprawiedliwość zmaga się z nieoczekiwanymi problemami wizerunkowymi i spadkami poparcia, co dodatkowo wzmacnia pozycję obozu rządzącego.
Donald Tusk jako jedyny realny lider
Zdaniem Kasińskiej-Metryki oczekiwania wobec Donalda Tuska były większe niż faktyczne efekty dwóch lat rządów. Mimo to premier pozostaje jedynym politykiem zdolnym utrzymać koalicję w ryzach. Dla centrowego wyborcy Koalicja Obywatelska stała się w praktyce jedyną realną alternatywą, zwłaszcza po osłabieniu Polski 2050.
Kluczowym czynnikiem stabilizującym poparcie dla KO pozostaje obawa przed powrotem skrajnej prawicy do władzy. Dla wielu wyborców jest ona ważniejsza niż niezrealizowane obietnice programowe, takie jak kwestie światopoglądowe. Wciąż silne są również społeczne oczekiwania dotyczące rozliczeń po rządach PiS oraz nadzieja na trwałe „nowe otwarcie” w polskiej polityce.
Polska 2050 największym przegranym
W ocenie ekspertki największym przegranym obecnego układu jest Polska 2050 oraz jej lider. Prof. Kasińska-Metryka nie ma wątpliwości, że ugrupowanie Szymona Hołowni znalazło się w fazie dezintegracji.
— Polska 2050 po prostu się rozbija, a jej lider w symbolicznym sensie opuszcza pokład — wskazuje politolog.
Partia nie wykorzystała kredytu zaufania, jakim obdarzyła ją znaczna część wyborców po wyborach. Paradoksalnie brak stabilnej alternatywy dla centrowego elektoratu po osłabieniu Polski 2050 działa dziś na korzyść Koalicji Obywatelskiej, która stopniowo przejmuje ten elektorat i umacnia swoją dominację w obozie rządzącym.
Ekspercka diagnoza pokazuje, że w ramach Koalicji 15 Października wyraźnie wyłania się hierarchia sił, w której Szymon Hołownia przestaje być jednym z głównych graczy, a jego polityczna przyszłość staje się coraz bardziej niepewna.