Trudne początki i życie w oszczędności
Joanna Kulig często podkreśla w wywiadach, że pochodzi z małej miejscowości i dorastała w warunkach, które wymuszały pokorę i oszczędność.
Jej rodzina nie miała dostatku — rodzice nie mogli sobie pozwolić nawet na drobne przyjemności, co znacząco wpłynęło na postrzeganie wartości rzeczy w życiu.
Aktorka mówiła, że dzieciństwo nauczyło ją dzielenia się i empatii: kiedy miała mało zabawek, rozwijała kreatywność i zdolność dostrzegania potrzeb innych.
Wczesne talenty i wybór artystycznej drogi
Już jako dziecko Joanna marzyła o muzyce. Uczyła się gry na fortepianie w szkole muzycznej w Krynicy-Zdroju. Później jednak wybrała technikum hotelarskie, lecz nie porzuciła sztuki — brała udział w lokalnych koncertach, weselach, występowała na ulicach miasteczka, co miało kształtować jej wystąpienia przed publicznością. W wieku 16 lat wystąpiła w programie „Szansa na Sukces” i zdobyła uwagę widzów oraz jurorów. Choć nie dostała się na wydział jazzu i muzyki rozrywkowej, nie załamała się — przeniosła się do krakowskiej szkoły aktorskiej o profilu wokalno-estradowym.
Moment przełomowy: od spektaklu do filmu
Po studiach Kulig zadebiutowała na scenie teatralnej m.in. w „Śnie nocy letniej”. Jej kariera filmowa startowała od niewielkich ról — w filmie „Środa, czwartek rano” odegrała postać, która przyniosła jej nagrodę za debiut na Festiwalu Filmowym w Gdyni. Prawdziwy przełom nastąpił, gdy Paweł Pawlikowski, poszukując nowych twarzy do swojego filmu, dostrzegł w niej potencjał. Zaprosił ją do obsady Zimnej wojny — rola Zuli zadecydowała o międzynarodowej ekspozycji Kulig.
Kariera międzynarodowa i nowe wyzwania
Kulig ma dziś na swoim koncie udział w produkcjach zagranicznych — serialach jak Hanna czy projektach filmowych w USA. Otrzymała też zaproszenie do Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej (AMPAS), co daje jej wpływ na nominacje Oscarowe. Mimo sukcesów za granicą, całe życie mieszka w Polsce — podkreśla, że emigracja nie była celem, lecz narzędziem pracy. Poza aktorstwem angażuje się społecznie — wspiera projekty pomocowe i charytatywne, m.in. Szlachetną Paczkę, co uważa za naturalny wyraz wrażliwości wyrosłej z jej doświadczeń.
Osobiste życie i spojrzenie w przyszłość
Od 2019 roku Joanna Kulig jest żoną Macieja Bochniaka. Mają syna Jana. W rozmowach podkreśla, że rodzina jest dla niej fundamentem, że chce rozwijać karierę z odpowiedzialnością — by życie prywatne i zawodowe się równoważyły. Mimo ogromnych sukcesów w Polsce i za granicą, aktorka często mówi, że czuje się „z małej miejscowości”, i że to przynosi jej balans i pokorę.