Anne Heche zginęła w tragicznym wypadku samochodowym 12 sierpnia.
Od tego czasu krążyły liczne plotki, że aktorka w chwili wypadku była pod wpływem narkotyków. Ale czy to prawda? Pomiń reklamę
12 sierpnia świat Hollywood został zszokowany tragiczną śmiercią Anne Heche .
53-letnia aktorka zmarła w wyniku obrażeń odniesionych w tragicznym wypadku samochodowym . Z oparzeniami drugiego stopnia obejmującymi 12% powierzchni ciała, gwiazda filmu “Donnie Brasco” została podłączona do respiratora, ale bezskutecznie.

Niestety, pamięć scenarzystki jest zaciemniona licznymi plotkami , że w chwili wypadku znajdowała się pod wpływem narkotyków . Aby wyjaśnić sytuację, “New York Post” opublikował we wtorek, 6 grudnia, raport z sekcji zwłok aktorki.
Poranny newsletter
Chociaż raport stwierdza, że w organizmie Anne Heche znajdowały się ślady narkotyków , wskazuje on, że nie były one przyczyną ani przyczyną wypadku . Amerykańska aktorka zmarła w wyniku „wdychania, urazów termicznych” i złamania mostka . „Nie ma dowodów na uszczerbek na zdrowiu spowodowany zażywaniem niedozwolonych substancji w chwili wypadku” – dodano w raporcie.
Anne Heche: Jej były partner składa pozew
Po śmierci aktorki część jej krewnych uwikłała się w zacięty spór o spadek. To drażliwy temat dla rodziny, który niedawno zaognił się, gdy Thomas Jane , były partner aktorki, wniósł pozew. Powód? Twierdził, że pożyczył swojej byłej dziewczynie ponad 150 000 dolarów, których rzekomo nie oddała przed jego śmiercią. Według magazynu „People” , aktor otrzyma jedynie 20 000 dolarów z tej kwoty . W związku z tym domaga się prawie 10 000 dolarów odsetek i 2 000 dolarów kar za opóźnienie w płatnościach, a także kary w wysokości 18,77 dolara dziennie wraz z naliczonymi odsetkami. Najwyraźniej temat śmierci Anne Heche wciąż jest gorący…