Każdy z nas zrobił to przynajmniej raz. Po długim dniu nie ma siły sięgnąć po suszarkę. Wtedy wślizgujemy się pod kołdrę z wciąż wilgotną grzywą, przekonani, że nic złego się nie stanie. Ale czy na pewno? Ten niewinny rytuał może okazać się pomyłką z nieoczekiwanymi konsekwencjami… Oto, co absolutnie musisz wiedzieć, zanim zrobisz to ponownie.
Wszy nie mają nic wspólnego z mokrymi włosami.
Nie, spanie z mokrymi włosami nie sprawi, że staniesz się magnesem na wszy. Te małe robaczki nie pochodzą z wilgoci: rozprzestrzeniają się poprzez bezpośredni kontakt z osobą zarażoną lub poprzez używanie wspólnych przedmiotów, takich jak czapki czy grzebienie. Nie przyciąga ich zatem faktura włosów, ale bliskość osoby, która je nosi.
Nocna wilgoć może osłabiać skórę głowy i włosy
To, co wydaje się nieszkodliwe, może w rzeczywistości zaburzyć naturalną równowagę skóry głowy.
Poza tym mokre włosy są jak gąbka: są cięższe, bardziej elastyczne, a przez to znacznie bardziej podatne na uszkodzenia. Łamliwość, rozdwojone końcówki i kołtuny zdarzają się częściej. Spanie w ten sposób jest jak chodzenie boso po szkle: myślimy, że wszystko będzie dobrze… dopóki się nie rozbije.
Pozostawienie włosów do wyschnięcia na powietrzu przez całą noc nie jest lepszym rozwiązaniem.
Często mówi się, że suszenie na powietrzu jest „delikatniejsze” niż suszenie suszarką. Teoretycznie tak jest. W rzeczywistości pozostawienie włosów wilgotnych przez wiele godzin osłabia ich włókno. To jak pozostawienie ubrań mokrych przez zbyt długi czas: z czasem zaczynają one brzydko pachnieć i niszczeć.
Najlepsza opcja? Zwilż włosy ręcznikiem z mikrofibry (jak okulary!), a następnie wysusz je w umiarkowanej temperaturze. Suszarka do włosów nie jest wrogiem, ale jej nadużywanie może być.
Krótkie, długie, proste czy kręcone włosy: to dotyczy każdego. Wbrew
powszechnemu przekonaniu, nie chodzi o długość. Prawdziwy problem leży w skórze głowy. Niezależnie od tego, czy nosisz prostego boba, czy fryzurę syreny, długotrwałe narażenie na wilgoć ma ten sam skutek. Dbanie o skórę głowy oznacza utrzymanie zdrowych włosów, niezależnie od sposobu ich strzyżenia.
Związywanie mokrych włosów? Zły pomysł!
Często myślimy, że wiązanie mokrego kucyka lub koka pomoże ujarzmić niesforne, wieczorowe włosy. W rzeczywistości wywiera ono jeszcze większy nacisk na i tak już osłabione włosy. Mokre włosy są bardziej elastyczne, a przez to bardziej kruche: wiązanie ich jest jak łamanie mokrej gałązki – łamią się szybciej.
Uważaj na zbyt ciasne wiązania: na dłuższą metę mogą one prowadzić do stopniowego osłabiania włosów u nasady.
Właściwe postępowanie, jeśli myjesz włosy wieczorem.
Nie masz czasu na dokładne wysuszenie włosów?
Użyj ręcznika z mikrofibry, aby usunąć nadmiar wody, nie pocierając włosów.
Wysusz włosy co najmniej w 80% przed pójściem spać.
Wybierz jedwabną poszewkę na poduszkę, miękką i nieocierającą.
Śpij z rozpuszczonymi lub bardzo luźno splecionymi włosami, nigdy ich nie zaplataj.
Mały gest może zdziałać cuda.
Spanie z mokrymi włosami to nie przestępstwo… ale nie jest bez konsekwencji. Stosując kilka prostych zasad, ochronisz swoje włosy i skórę głowy na długo. A rano „Twoje lustro Ci podziękuje”!