Po kilku latach wspólnego życia pożądanie może czasem osłabnąć, ustępując miejsca rutynie.
Nie panikuj: to nie jest nieuniknione!
Jocelyn Robert, seksuolog i autorka, wyjaśnia, jak rozpalić na nowo płomień w związku.
Utrzymanie pragnienia na dłuższą metę nie zawsze jest łatwe. Istnieje jednak kilka wskazówek, które pomogą Ci je utrzymać i zapobiec jego przekształceniu się w rutynę!
Zidentyfikuj przyczynę spadku pożądania.
Nowość podsyca pożądanie. Dlatego codzienność może być przyczyną jego rutyny. I nie bez powodu: po kilku latach wspólnego życia, gdy rutyna wkrada się do życia, a druga osoba jest już dobrze znana, pożądanie może zaniknąć. Jeśli para cierpi z tego powodu, można rozważyć rozwiązanie. Ale jeśli sytuacja zostanie odpowiednio rozwiązana, nie ma powodu do obaw: „Wbrew temu, co próbuje nam wmówić społeczeństwo, pożądanie nie jest obowiązkowe!” – wyjaśnia Jocelyn Robert.
Znajdź czas dla siebie.
Odzyskanie kontaktu z pożądaniem wymaga dobrego samopoczucia i dobrostanu. Celem jest odzyskanie kontaktu ze swoją zmysłowością poprzez poświęcenie czasu dla siebie. Jak? Zanurz się w przyjemnej, gorącej kąpieli, skorzystaj z relaksującego masażu lub po prostu pozwól sobie na chwilę refleksji, podczas której puścisz wodze fantazji. „Musisz poświęcić czas na przejrzenie swojego pudełka z fantazjami. Co cię kręci? Jakie obrazy przychodzą ci teraz na myśl? Wszystkie te odpowiedzi mogą pomóc rozpalić na nowo pożądanie” – wyjaśnia Jocelyn Robert.
Spędzanie czasu razem.
Czas dla siebie jest niezbędny, aby rozpalić na nowo pożądanie. Wieczór filmowy, weekendowy wypad, kolacja w restauracji… Każda okazja jest dobrym pretekstem, by skupić się na swoim związku i zapomnieć o wszystkim innym na kilka godzin. „Prosta czynność, jaką jest pójście spać wcześniej niż zwykle, od czasu do czasu, pozwala parom na odbudowanie więzi. Aby to zrobić, wyłączcie telefony, odłóżcie komputery i znajdźcie czas na rozmowę lub przytulenie się” – radzi Jocelyn Robert. Ten czas spędzony razem pozwala zmienić codzienną rutynę i domowe nawyki.
Naucz się całować na nowo.
Całowanie jest oznaką erotycznej wymiany. Na początku związku całujemy się długo, często i szczególnie namiętnie. Jednak z czasem ten gest miłości staje się coraz bardziej skryty i mechaniczny. Aby zbliżyć się do partnera i rozpalić na nowo płomień, nie ma nic lepszego niż nauka całowania się na nowo, w prawdziwy sposób. Ta dobra decyzja dotyczy również wszelkich drobnych przejawów uczuć, takich jak pieszczoty czy delikatne dotknięcia.
Wpuść tajemnicę.
Czy tajemnica jest uwodzicielską zaletą? Tak! Brak pełnego ujawnienia się nie oznacza braku autentyczności ani braku jasnej komunikacji z partnerem. Zwłaszcza że każdy ma prawo do swojego małego sekretnego ogrodu! Wręcz przeciwnie, taka postawa wzbudza ciekawość drugiej osoby. „Komplementarność erotyczna polega na pielęgnowaniu naszych różnic, ponieważ to właśnie one urzekają drugą osobę” – podkreśla Jocelyn Robert.
Stwórz intymną atmosferę.
Świece, łagodna muzyka, przytłumione oświetlenie, urzekający zapach… Niektórzy potrzebują romantycznej i intymnej atmosfery, aby obudzić pożądanie. Czemu nie odważyć się i nie ulec pokusie? W końcu inscenizacja to również element erotycznej igraszki! Przygotowanie takiej chwili we dwoje, włożenie w nią całej duszy i dbałość o szczegóły, ma wiele pozytywnych skutków, ponieważ wzmaga pożądanie i zaskakuje drugą osobę.
Wzbudź podniecenie.
Nasze zachodnie społeczeństwa promują sztukę uwodzenia, podboju i erotyzmu. Ale nie uczymy się, jak radzić sobie z fazą po uwiedzeniu. Jak więc sprawić, by pożądanie trwało? „Namiętność nigdy nie pochłania nas na długo, ale początkowe zakłopotanie ustępuje miejsca swoistej powściągliwości, romantycznej trzeźwości. Aby utrzymać przyjemność i podtrzymać pożądanie, musisz zasłużyć na podziw partnera” – mówi Jocelyn Robert.
Budowanie brakującej więzi
Budowanie dystansu w związku może być korzystne, ponieważ stały kontakt osobisty z partnerem nie pobudza pożądania. I nie bez powodu: trudno pozostać atrakcyjnym dla kogoś, kogo widuje się każdego ranka po przebudzeniu i każdego wieczoru po powrocie z pracy. Budowanie brakującej więzi może pomóc w wyrobieniu nowych wzorców zachowań, z dala od wspólnych obowiązków domowych, które często zanieczyszczają życie pary. Ważne jest, aby pamiętać, że wspólne życie to droga do szczęśliwszego życia! Ten dystans może również podważyć to, co myśleliśmy, że osiągnęliśmy: boimy się stracić drugą osobę, ponieważ ma życie poza parą, a paradoksalnie… to czyni ją bardziej pożądaną.
Odważ się być nową osobą.
Chociaż rozmowa o seksualności z partnerem może być trudna, może być korzystna. Cel? Dzielenie się swoimi fantazjami i zadawanie sobie nawzajem pytań o swoje. To także okazja do składania nowych propozycji erotycznych, urozmaicania formatu i wnoszenia czegoś nowego do naszego życia.
o związkach. „Elegancka bielizna, książki erotyczne, pikantne dodatki, gry fabularne… Możliwości są nieograniczone! Najważniejsze to znaleźć coś, co odpowiada obojgu partnerom” – podsumowuje Jocelyn Robert.
Dziękuję Jocelyn Robert, seksuolożce i autorce książek „Le sexe en mal d’amour” (Seks zakochany w miłości) i „Les femmes vintage: le bonheur d’être soi-même à tout âge” (Kobiety vintage: radość z bycia sobą w każdym wieku), opublikowanych przez Editions de L’Homme.