Kate Middleton opowiedziała o swojej pełnej zawirowań walce z rakiem .
Księżna Walii ogłosiła diagnozę nowotworu w marcu 2024 r., po tym jak w mediach społecznościowych pojawiły się plotki o jej zniknięciu z życia publicznego .
W klipie ujawniającym druzgocącą wiadomość, Middleton powiedział: „W styczniu przeszedłem poważną operację jamy brzusznej w Londynie i wówczas uważano, że mój stan nie jest nowotworowy.
Operacja zakończyła się sukcesem.
„Jednak badania przeprowadzone po operacji wykazały obecność raka.
„Mój zespół medyczny zalecił mi poddanie się profilaktycznej chemioterapii. Obecnie jestem na wczesnym etapie tego leczenia”.
Dodała, że: „Zajęło nam trochę czasu, żeby wyjaśnić wszystko George’owi , Charlotte i Louisowi w sposób dla nich odpowiedni i zapewnić ich, że ze mną wszystko będzie dobrze”.
We wrześniu ubiegłego roku królowa ogłosiła, że zakończyła leczenie, a w styczniu 2025 r. ujawniła, że choroba jest w remisji.

Jednak z powodu problemów zdrowotnych zdecydowała się na bardzo powolny, ale stały powrót do życia królewskiego, biorąc pod uwagę wymagający charakter jej pracy w kontaktach publicznych.
Middleton miała pojawić się u boku męża na Royal Ascot w czerwcu, ale w ostatniej chwili ogłoszono, że matka trójki dzieci nie będzie obecna.
W rozmowie z magazynem People była rzeczniczka królowej Elżbiety, Ailsa Anderson, powiedziała: „Ona zachowuje się rozsądnie, słucha tego, co mówi jej ciało i powoli wraca do życia publicznego”.
Jednak niedawno księżniczka opowiedziała o prawdziwej skali swojej walki z rakiem i o tym, jak radziła sobie z trudnym okresem po leczeniu.
Powróciła do obowiązków publicznych, składając ważną wizytę w ogrodzie szpitalnym w Essex w Wielkiej Brytanii , gdzie opowiadała o odnalezieniu swojej „nowej normalności”.
Middleton powiedział: „Podczas leczenia zachowujesz się w pewien sposób odważnie i stoicko.
„Leczenie jest zakończone i wtedy mogę myśleć: ‘Mogę iść dalej, wrócić do normy’, ale tak naprawdę, faza późniejsza jest naprawdę, naprawdę trudna”.
43-latka dodała: „Nie jesteś już koniecznie pod opieką zespołu klinicznego, ale nie jesteś też w stanie normalnie funkcjonować w domu, tak jak kiedyś.
„Myślę, że naprawdę cenna jest obecność kogoś, kto pomoże ci przez to przejść, pokaże ci i poprowadzi cię przez ten etap, który następuje po leczeniu”.

Zauważyła, jak ważna jest możliwość porozmawiania z kimś w trakcie tego „zmieniającego życie” doświadczenia.
„Musisz znaleźć swoją nową normalność, a to wymaga czasu” – powiedział Middleton.
„To jest jak kolejka górska, nie jest tak gładko, jak można by się spodziewać.
„Ale prawda jest taka, że przeżywasz trudne chwile”.
Szczególnie motywacją do wizyty w ogrodzie szpitalnym było to, jak bardzo przyroda i przebywanie na świeżym powietrzu pomogły jej przetrwać trudną podróż.
Zauważyła, że właśnie tam czuła się najbardziej „spokojna”.