Kanadyjczyk znalazł małe, nieznane zwierzę i uratował je, a następnie oddał matce. Zawsze znajdzie się miejsce dla dobroczyńców. Pewnego dnia Kanadyjczyk spacerował po parku i zobaczył grupkę dzieci.
Szukali i badali nieznane zwierzę, które upadło na ziemię. Igrunki były mieszkańcami tego regionu. Jak wszystkie zwierzęta, są również bardzo ostrożne, ale nie stanowią zagrożenia.

Marmozety nie są przystosowane do życia w mieście, dlatego małpy wędrujące po dżungli są w niebezpieczeństwie. Młode nie biegają po ziemi, wolą drzewa.

Dziecko zobaczyło drzewo i zauważyło swoją zmartwioną matkę. Dobry człowiek wziął dziecko i oddał je matce.