{"id":1629,"date":"2024-12-17T12:39:55","date_gmt":"2024-12-17T12:39:55","guid":{"rendered":"https:\/\/swiat24.pl.ua\/?p=1629"},"modified":"2024-12-17T12:39:55","modified_gmt":"2024-12-17T12:39:55","slug":"corka-zostawila-syna-w-szpitalu-polozniczym-babcia-przyjechala-po-wnuka-ale-kiedy-go-zobaczyla-byla-zszokowana","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/swiat24.pl.ua\/?p=1629","title":{"rendered":"C\u00f3rka zostawi\u0142a syna w szpitalu po\u0142o\u017cniczym. Babcia przyjecha\u0142a po wnuka, ale kiedy go zobaczy\u0142a, by\u0142a zszokowana."},"content":{"rendered":"\n<p>Larisa mia\u0142a szcz\u0119\u015bliw\u0105 rodzin\u0119. Pi\u0119kna c\u00f3rka, kt\u00f3ra wybiera\u0142a si\u0119 na studia do Moskwy i kochaj\u0105cy m\u0105\u017c, kt\u00f3ry niedawno wyjecha\u0142 do pracy.<\/p>\n\n\n\n<p>Kobieta naprawd\u0119 nie chcia\u0142a wypu\u015bci\u0107 swojej c\u00f3rki Svety do obcego miasta. Rodzina mieszka\u0142a w miejskiej wiosce, gdzie by\u0142a tylko jedna szko\u0142a zawodowa, a dziewczyna by\u0142a zdolna, uko\u0144czy\u0142a szko\u0142\u0119 z wyr\u00f3\u017cnieniem i mia\u0142a wszelkie szanse na dostanie si\u0119 na dobry uniwersytet.<\/p>\n\n\n\n<p>Od d\u0142u\u017cszego czasu nie by\u0142o \u017cadnych wie\u015bci od mojego m\u0119\u017ca. Kirill odszed\u0142 sze\u015b\u0107 miesi\u0119cy temu. Na pocz\u0105tku pisa\u0142em cz\u0119sto, ale potem listy zacz\u0119\u0142y przychodzi\u0107 coraz rzadziej. Larisa bardzo si\u0119 martwi\u0142a. Po odprowadzeniu c\u00f3rki kobieta pogr\u0105\u017cy\u0142a si\u0119 w jeszcze wi\u0119kszym smutku.<\/p>\n\n\n\n<p>Zbli\u017ca\u0142 si\u0119 Nowy Rok, Larisa by\u0142a zaj\u0119ta w domu. C\u00f3rka obieca\u0142a, \u017ce \u200b\u200bprzyjedzie<\/p>\n\n\n\n<p>na ferie zimowe. Kobieta cieszy\u0142a si\u0119, \u017ce nie b\u0119dzie musia\u0142a sp\u0119dza\u0107 wakacji samotnie.<\/p>\n\n\n\n<p>Nagle rozleg\u0142o si\u0119 pukanie do drzwi. Listonosz przyszed\u0142 z kopert\u0105 w r\u0119kach. Lida by\u0142a zachwycona.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWreszcie wiadomo\u015b\u0107 od mojego m\u0119\u017ca!\u201d \u2013 pomy\u015bla\u0142a kobieta.<\/p>\n\n\n\n<p>Otwieraj\u0105c kopert\u0119, zamiast listu znalaz\u0142a kr\u00f3tk\u0105 notatk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePozna\u0142em inn\u0105 kobiet\u0119. Zrozumia\u0142am, co to znaczy by\u0107 naprawd\u0119 szcz\u0119\u015bliwym. Przykro mi\u201d \u2013 napisa\u0142 Kirill.<\/p>\n\n\n\n<p>Kobieta upad\u0142a na pod\u0142og\u0119 i gorzko zap\u0142aka\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCo si\u0119 sta\u0142o, mamo?\u201d \u2013 zapyta\u0142a zdezorientowana Sveta.<\/p>\n\n\n\n<p>Larisa nie s\u0142ysza\u0142a, jak c\u00f3rka wchodzi do domu. Sveta sta\u0142a na progu z<\/p>\n\n\n\n<p>w r\u0119kach du\u017c\u0105 walizk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNic, co\u015b wesz\u0142o mi w plecy\u201d \u2013 powiedzia\u0142a kobieta, zakrywaj\u0105c oczy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTatu\u015b jeszcze nie wraca?\u201d \u2013 zapyta\u0142a dziewczynka.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie, jeszcze nie sko\u0144czy\u0142 swojej pracy\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142a smutno kobieta.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie b\u0119dziesz teraz sama, mamo\u201d \u2013 powiedzia\u0142a nie\u015bmia\u0142o Sveta.<\/p>\n\n\n\n<p>Larisa spojrza\u0142a na c\u00f3rk\u0119 ze zdziwieniem.<\/p>\n\n\n\n<p>Dziewczyna spu\u015bci\u0142a g\u0142ow\u0119, a Larisa zauwa\u017cy\u0142a zaokr\u0105glony brzuch c\u00f3rki.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMamo, rzuci\u0142am studia i nigdy nie wr\u00f3c\u0119 do Moskwy\u201d \u2013 powiedzia\u0142a Sveta.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak si\u0119 okaza\u0142o, Sveta by\u0142a w ci\u0105\u017cy. Na aborcj\u0119 by\u0142o ju\u017c za p\u00f3\u017ano i ojciec dziecka wycofa\u0142 si\u0119, jak to zwykle bywa w przypadku m\u0142odych dziewcz\u0105t.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eA po co mi to wszystko? Dlaczego wszystko tak nagle spad\u0142o na mnie? Przecie\u017c jeszcze niedawno wszyscy w okolicy zazdro\u015bcili mi szcz\u0119\u015bcia rodzinnego\u201d \u2013 Larisa by\u0142a zak\u0142opotana.<\/p>\n\n\n\n<p>Kobieta postanowi\u0142a wzi\u0105\u0107 si\u0119 w gar\u015b\u0107 i wesprze\u0107 c\u00f3rk\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMusisz si\u0119 teraz uspokoi\u0107. \u201eMusisz dba\u0107 o swoje zdrowie\u201d \u2013 powiedzia\u0142a kobieta.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTatu\u015b nie wybaczy mi takiego wstydu\u201d \u2013 p\u0142aka\u0142a Sveta.<\/p>\n\n\n\n<p>Larisa wyj\u0119\u0142a z kieszeni zmi\u0119t\u0105 kartk\u0119 papieru.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePrzeczytaj to. Nie chcia\u0142am ci\u0119 zawczasu denerwowa\u0107, ale najwyra\u017aniej b\u0119d\u0119 musia\u0142a ci powiedzie\u0107 \u2013 powiedzia\u0142a Larisa, podaj\u0105c kartk\u0119 c\u00f3rce.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie wierz\u0119 w to! Ojciec ci\u0119 kocha!\u201d \u2013 dziewczyna by\u0142a oburzona.<\/p>\n\n\n\n<p>Larisie nie by\u0142o \u0142atwo. Bardzo martwi\u0142a si\u0119 o m\u0119\u017ca, ale emocjonalnie<\/p>\n\n\n\n<p>Wa\u017cniejsza by\u0142a r\u00f3wnowaga c\u00f3rki. Kobieta stara\u0142a si\u0119 moralnie wspiera\u0107 swoj\u0105 c\u00f3rk\u0119, poniewa\u017c Sveta bardzo martwi\u0142a si\u0119 uko\u015bnymi spojrzeniami s\u0105siad\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Wkr\u00f3tce Sveta zacz\u0119\u0142a szybko rodzi\u0107. Dziewczyn\u0119 zabrano do szpitala.<\/p>\n\n\n\n<p>Larisa by\u0142a w tym czasie w pracy, wszystkie autobusy ju\u017c odjecha\u0142y, a kobieta musia\u0142a z\u0142apa\u0107 si\u0119 na autostrad\u0119. Po przybyciu do szpitala po\u0142o\u017cniczego kobieta dowiedzia\u0142a si\u0119, \u017ce z jej c\u00f3rk\u0105 i wnukiem wszystko jest w porz\u0105dku.<\/p>\n\n\n\n<p>Dusza kobiety by\u0142a radosna. W wieku 38 lat zosta\u0142a babci\u0105. Ale niedawno marzy\u0142am o drugim dziecku. Nast\u0119pnego dnia Larisa otrzyma\u0142a telefon ze szpitala po\u0142o\u017cniczego i powiedziano jej, \u017ce jej c\u00f3rka uciek\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>Kobieta by\u0142a zdezorientowana. Nie potrafi\u0142a sobie nawet wyobrazi\u0107, gdzie mo\u017ce teraz przebywa\u0107 Sveta.<\/p>\n\n\n\n<p>Larisa chcia\u0142a zobaczy\u0107 wnuka. Zbli\u017caj\u0105c si\u0119 do \u0142\u00f3\u017ceczka dziecka, kobieta krzykn\u0119\u0142a.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDlaczego jest tak ciemno?! Co mu jest?\u201d \u2013 zdziwi\u0142a si\u0119 Larisa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTo mulat. \u201eWspania\u0142e dziecko, jest ca\u0142kowicie zdrowe\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142 lekarz.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eJe\u015bli c\u00f3rka si\u0119 nie pojawi, czy ch\u0142opca nale\u017cy wys\u0142a\u0107 do sieroci\u0144ca?\u201d \u2013 zapyta\u0142 lekarz.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie, i tak zabior\u0119 wnuka\u201d \u2013 powiedzia\u0142a zm\u0119czona kobieta.<\/p>\n\n\n\n<p>Kiedy wszystkie kwestie zwi\u0105zane z opiek\u0105 zosta\u0142y uregulowane, Larisa zabra\u0142a wnuka do domu. Postanowi\u0142a nazwa\u0107 go Sasza.<\/p>\n\n\n\n<p>Kobieta nie wiedzia\u0142a, jak dalej \u017cy\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eB\u0119d\u0119 musia\u0142 wyj\u015b\u0107 z pracy. Ale oszcz\u0119dno\u015bci, kt\u00f3re posiadam, nie wystarcz\u0105 na d\u0142ugo\u201d \u2013 pomy\u015bla\u0142a kobieta.<\/p>\n\n\n\n<p>Larisa przypomnia\u0142a sobie m\u0119\u017ca, kt\u00f3ry j\u0105 zdradzi\u0142, i zacz\u0119\u0142a p\u0142aka\u0107. Nagle zadzwoni\u0142 dzwonek do drzwi. Przyszed\u0142 listonosz z telegramem od Cyryla.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePrzyje\u017cd\u017cam jutro\u201d \u2013 napisano w telegramie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePrawdopodobnie chce z\u0142o\u017cy\u0107 pozew o rozw\u00f3d\u201d \u2013 pomy\u015bla\u0142a kobieta.<\/p>\n\n\n\n<p>U\u015bwiadomi\u0142a sobie, \u017ce nie zna osoby, z kt\u00f3r\u0105 \u017cy\u0142a przez ca\u0142e \u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnego dnia Cyryl przyby\u0142 i poprosi\u0142 o przebaczenie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eZachowa\u0142em si\u0119 jak \u0142otr. Nie wiem, co we mnie wst\u0105pi\u0142o. Wybacz mi, je\u015bli mo\u017cesz. Nie potrzebuj\u0119 nikogo poza tob\u0105\u201d \u2013 powiedzia\u0142 \u017conie, spuszczaj\u0105c wzrok.<\/p>\n\n\n\n<p>Na sali s\u0142ycha\u0107 by\u0142o p\u0142acz Saszenki. Larisa podbieg\u0142a do wnuka i wzi\u0119\u0142a go w ramiona.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eCo to jest?\u201d \u2013 zapyta\u0142 oszo\u0142omiony Cyryl.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eSk\u0105d on si\u0119 tu wzi\u0105\u0142?\u201d \u2013 zapyta\u0142 gro\u017anie m\u0119\u017cczyzna.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie krzycz, bo przestraszysz dziecko. \u201eNie wiesz, sk\u0105d si\u0119 bior\u0105 dzieci?\u201d \u2013 zapyta\u0142a kpi\u0105co Larisa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNiech zrozumie, jak to jest zosta\u0107 zdradzonym\u201d \u2013 pomy\u015bla\u0142a kobieta.<\/p>\n\n\n\n<p>Cyryl wybieg\u0142 z domu i trzasn\u0105\u0142 drzwiami. Listonosz zn\u00f3w pojawi\u0142 si\u0119 w progu. Kobieta od razu rozpozna\u0142a na kopercie charakter pisma c\u00f3rki.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePrzykro mi, nie mog\u0142em zrobi\u0107 inaczej. Wiem, \u017ce masz ch\u0142opca. Ty<\/p>\n\n\n\n<p>przyj\u0105\u0142em go w nadziei, \u017ce pewnego dnia przyjm\u0119 go z powrotem. Nie, to si\u0119 nigdy nie stanie. Nie chc\u0119 zepsu\u0107 swojego przeznaczenia. Oddaj ch\u0142opca do schroniska, nie komplikuj swojego i tak ju\u017c trudnego \u017cycia\u201d \u2013 napisa\u0142a Sveta.<\/p>\n\n\n\n<p>Larisa wybuch\u0142a p\u0142aczem.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eSasza, ona nigdy nawet nie nazwa\u0142a ci\u0119 synem. Nie b\u00f3j si\u0119 kochanie, zrobi\u0119 to<\/p>\n\n\n\n<p>Nigdy ci\u0119 nikomu nie oddam \u2013 szepn\u0119\u0142a Larisa.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnego dnia, spaceruj\u0105c z Sasz\u0105 po parku, Larisa spotka\u0142a Cyryla.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u0119\u017cczyzna poprosi\u0142, aby nie spieszy\u0107 si\u0119 z rozwodem i spr\u00f3bowa\u0107 zacz\u0105\u0107 wszystko od nowa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eTeraz mam syna w ramionach. My\u015bl\u0119, \u017ce nie mo\u017cna zapomnie\u0107 o wszystkim<\/p>\n\n\n\n<p>i zaakceptuj Sash\u0119 jako rodzin\u0119\u201d \u2013 powiedzia\u0142a kobieta.<\/p>\n\n\n\n<p>Larisa postanowi\u0142a zagra\u0107 do ko\u0144ca, Kirill by\u0142 pewien, \u017ce Sasha jest synem Larisy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eZastanawiam si\u0119, czy kocha mnie na tyle, by zaakceptowa\u0107 cudze dziecko?\u201d \u2013 pomy\u015bla\u0142a kobieta.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMog\u0119 to zrobi\u0107!\u201d \u2013 oznajmi\u0142 stanowczo Kirill.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDziecko nie jest niczemu winne, tym bardziej, \u017ce tw\u00f3j syn nie mo\u017ce by\u0107 mi obcy\u201d \u2013 powiedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna.<\/p>\n\n\n\n<p>Larisa w ko\u0144cu si\u0119 rozpu\u015bci\u0142a i u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119, przytuli\u0142a m\u0119\u017ca. Kobieta po raz kolejny utwierdzi\u0142a si\u0119 w przekonaniu, \u017ce m\u0105\u017c naprawd\u0119 j\u0105 kocha.<\/p>\n\n\n\n<p>Larisa przyzna\u0142a m\u0119\u017cowi, \u017ce Sasha jest ich wnukiem, synem Svety.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOkazuje si\u0119, \u017ce stracili\u015bmy c\u00f3rk\u0119, a zyskali\u015bmy syna\u201d \u2013 zauwa\u017cy\u0142 filozoficznie Cyryl.<\/p>\n\n\n\n<p>Min\u0119\u0142o osiemna\u015bcie lat.<\/p>\n\n\n\n<p>Sasha wyr\u00f3s\u0142 na przystojnego i \u017cyczliwego m\u0142odego m\u0119\u017cczyzn\u0119. Larisa i Kirill do\u0142o\u017cyli wszelkich stara\u0144, aby wychowa\u0107 wnuka na uczciwego i przyzwoitego. Facet nadal nie wiedzia\u0142, \u017ce jest wnukiem swoich \u201erodzic\u00f3w\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Jego matka Sveta wr\u00f3ci\u0142a do domu tylko raz, gdy Sasha mia\u0142a zaledwie dwa lata. Widz\u0105c, \u017ce matka nie odda\u0142a syna do schroniska, kobieta wysz\u0142a w\u015bciek\u0142a. Rodzice nigdy wi\u0119cej jej nie zobaczyli.<\/p>\n\n\n\n<p>Nadszed\u0142 czas, aby Sasza zosta\u0142 powo\u0142any do wojska. Po przybyciu do biura rejestracji i poboru do wojska facet wszed\u0142 do gabinetu terapeuty.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Cze\u015b\u0107! Jestem zdrowy i gotowy s\u0142u\u017cy\u0107 dobru Ojczyzny!\u201d Sasza u\u015bmiechn\u0119\u0142a si\u0119 do sympatycznej kobiety.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Cze\u015b\u0107! Takich poborowych by\u0142oby wi\u0119cej! Czy masz kart\u0119 medyczn\u0105?\u201d<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 zapyta\u0142 u\u015bmiechaj\u0105c si\u0119 lekarz.<\/p>\n\n\n\n<p>&#8220;Z pewno\u015bci\u0105! Satalkin Aleksander Kirillowicz\u201d \u2013 odpowiedzia\u0142 Sasza.<\/p>\n\n\n\n<p>Kobieta spojrza\u0142a na faceta uwa\u017cnie i zblad\u0142a. Svetlana Kirillovna od razu domy\u015bli\u0142a si\u0119, \u017ce przed ni\u0105 stoi jej syn. By\u0142o to jasne nie tylko po nazwisku faceta, ale tak\u017ce po jego wygl\u0105dzie. Sasha by\u0142 bardzo podobny do swojego dziadka, ojca Swiet\u0142any. Nie podnosz\u0105c g\u0142owy, kobieta dokona\u0142a niezb\u0119dnego wpisu na karcie Sashy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wieczorem ca\u0142a rodzina zebra\u0142a si\u0119 na obiedzie. Larisa upiek\u0142a ciasto, kt\u00f3re Sasza uwielbia\u0142a. Kobieta my\u015bla\u0142a, \u017ce \u200b\u200bjej syn umrze z g\u0142odu poza domem, wi\u0119c chcia\u0142a go nakarmi\u0107 na wszelkie mo\u017cliwe sposoby.<\/p>\n\n\n\n<p>Nagle rozleg\u0142o si\u0119 pukanie do drzwi. Sasha pobieg\u0142a, \u017ceby je otworzy\u0107. W progu stan\u0105\u0142 lekarz z urz\u0119du rejestracji i poboru do wojska.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMamo, to terapeutka z biura rejestracji i poboru do wojska, Swiet\u0142ana Kiri\u0142owna\u201d \u2013 wyja\u015bni\u0142a zdezorientowana Sasza.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOK, synu, wyjd\u017a na razie na zewn\u0105trz i porozmawiamy\u201d \u2013 powiedzia\u0142a Larisa zimnym g\u0142osem.<\/p>\n\n\n\n<p>Sasza zorientowa\u0142 si\u0119, \u017ce dzieje si\u0119 co\u015b dziwnego, wi\u0119c nie sprzeciwi\u0142 si\u0119 matce, ale szybko si\u0119 ubra\u0142 i wyszed\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eDlaczego przyszed\u0142e\u015b? Nie s\u0142ysza\u0142em od ciebie od osiemnastu lat. \u201eCo si\u0119 teraz zmieni\u0142o?\u201d \u2013 zapyta\u0142a Larisa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eSasha mia\u0142a dzi\u015b ze mn\u0105 badanie lekarskie. Je\u015bli chcesz, \u017ceby sta\u0142 si\u0119 niezdatny do s\u0142u\u017cby, mog\u0119 pom\u00f3c \u2013 powiedzia\u0142a kobieta, spuszczaj\u0105c g\u0142ow\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie wtr\u0105caj si\u0119 w cudze sprawy!\u201d \u2013 powiedzia\u0142 Cyryl g\u0142osem nie toleruj\u0105cym sprzeciwu.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWejd\u017a\u201d \u2013 powiedzia\u0142a Larisa.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozmowa okaza\u0142a si\u0119 d\u0142uga i trudna. Sveta opowiada\u0142a o swoim \u017cyciu. Przez ca\u0142y ten czas mieszka\u0142a w mie\u015bcie, uko\u0144czy\u0142a studia i wysz\u0142a za m\u0105\u017c za swojego koleg\u0119. Po pi\u0119ciu latach ma\u0142\u017ce\u0144stwa m\u0105\u017c zda\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce kobieta nie b\u0119dzie mog\u0142a urodzi\u0107 dziecka i zerwa\u0142 z ni\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOd tego czasu \u017cyj\u0119 sama, mam mieszkanie, dobr\u0105 prac\u0119, ale nie \u017cyj\u0119 dla nikogo\u201d \u2013 Sveta zako\u0144czy\u0142a swoj\u0105 histori\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWidzia\u0142e\u015b, jak przystojna sta\u0142a si\u0119 Sasha i postanowi\u0142e\u015b pami\u0119ta\u0107, \u017ce masz rodzin\u0119?\u201d zapyta\u0142a Larisa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eNie zastanawia\u0142e\u015b si\u0119, jak \u017cyli\u015bmy przez te wszystkie lata? Sasha nie mia\u0142a \u0142atwo; dzieci cz\u0119sto denerwowa\u0142y go za to, \u017ce jest mulatem. Czy wiesz, ile wysi\u0142ku musieli\u015bmy w\u0142o\u017cy\u0107, aby wychowa\u0107 Sash\u0119 na \u017cyczliw\u0105 osob\u0119? Musieli\u015bmy nawet skontaktowa\u0107 si\u0119 z psychologiem rodzinnym. Sasha wyr\u00f3s\u0142 na towarzyskiego i pogodnego faceta, bez ukrytych kompleks\u00f3w i uraz\u00f3w. Gdzie by\u0142e\u015b w tym czasie?\u201d zapyta\u0142a Larisa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eMasz racj\u0119, nie mam praw do mojego syna. p\u00f3jd\u0119. Wybacz mi\u201d \u2013 p\u0142aka\u0142a Sveta.<\/p>\n\n\n\n<p>Sveta wysz\u0142a z domu i posz\u0142a na przystanek autobusowy.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eSwiet\u0142ana Kiril\u0142owna\u201d \u2013 kobieta us\u0142ysza\u0142a za sob\u0105 znajomy g\u0142os.<\/p>\n\n\n\n<p>Sveta obejrza\u0142 si\u0119 i zobaczy\u0142 Sash\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eJak rozumiem, jeste\u015b moj\u0105 matk\u0105?\u201d \u2013 zapyta\u0142a bezpo\u015brednio Sasha.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eSta\u0142em przy oknie i przys\u0142uchiwa\u0142em si\u0119 rozmowie\u201d \u2013 wyja\u015bni\u0142 m\u0119\u017cczyzna.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePrzykro mi\u201d \u2013 szepn\u0119\u0142a zalana \u0142zami kobieta.<\/p>\n\n\n\n<p>Sasha wr\u00f3ci\u0142a do domu w z\u0142ym humorze. Moje serce by\u0142o ci\u0119\u017ckie. Rozumia\u0142, \u017ce ta kobieta nie jest godna szacunku, ale facetowi by\u0142o jej szkoda, bo przecie\u017c to ona da\u0142a mu \u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eSasza, czy zaprosi\u0142e\u015b swoich przyjaci\u00f3\u0142 na po\u017cegnanie? Ile os\u00f3b b\u0119dzie?\u201d \u2013 zapyta\u0142a Larisa.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePrzyjdzie dziesi\u0119\u0107 os\u00f3b, ale chcia\u0142bym zaprosi\u0107 jeszcze jedn\u0105 osob\u0119. Ty nie<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePrzeciw?\u201d, odpowiedzia\u0142 facet.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOczywi\u015bcie, zapro\u015b, kogo chcesz!\u201d \u2013 odpowiedzieli rodzice.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eChc\u0119 zaprosi\u0107 Swiet\u0142an\u0119 Kirillovn\u0119\u201d \u2013 powiedzia\u0142a Sasha.<\/p>\n\n\n\n<p>W pokoju zapad\u0142a cisza. Larisa spojrza\u0142a na Sash\u0119 z konsternacj\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eWiem wszystko o mojej matce. Je\u015bli jeste\u015b przeciwny, nie b\u0119d\u0119 si\u0119 z ni\u0105 komunikowa\u0107, ale wydawa\u0142a mi si\u0119 bardzo nieszcz\u0119\u015bliwa i samotna\u201d \u2013 powiedzia\u0142a Sasha.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eR\u00f3b, co uwa\u017casz za stosowne, synu. Ciesz\u0119 si\u0119, \u017ce wychowali\u015bmy ci\u0119 na godnego cz\u0142owieka\u201d \u2013 powiedzia\u0142 Cyryl.<\/p>\n\n\n\n<p>W ogrodzie wok\u00f3\u0142 sto\u0142u zgromadzili si\u0119 najbli\u017csi i najdro\u017csi ludzie Sashy.<\/p>\n\n\n\n<p>M\u0142odzi ludzie ha\u0142a\u015bliwie si\u0119 bawili, \u017cycz\u0105c przysz\u0142emu \u017co\u0142nierzowi \u0142atwej s\u0142u\u017cby. Sveta mocno trzyma\u0142a syna za r\u0119k\u0119. Kobieta nawet nie marzy\u0142a o tym, \u017ce ponownie wr\u00f3ci do swojego domu. Larisa i Kirill cieszyli si\u0119, \u017ce Sveta po latach odzyska\u0142a rozum. W ko\u0144cu tylko krewni mog\u0105 zapomnie\u0107 o wszystkich skargach i szczerze wybaczy\u0107 ukochanej osobie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Larisa mia\u0142a szcz\u0119\u015bliw\u0105 rodzin\u0119. Pi\u0119kna c\u00f3rka, kt\u00f3ra wybiera\u0142a si\u0119 na studia do Moskwy i kochaj\u0105cy m\u0105\u017c, kt\u00f3ry niedawno wyjecha\u0142 do pracy. Kobieta naprawd\u0119 \n<a class=\"moretag\" href=\"https:\/\/swiat24.pl.ua\/?p=1629\"> [...]<\/a>","protected":false},"author":1,"featured_media":1630,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-1629","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/swiat24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1629","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/swiat24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/swiat24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/swiat24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/swiat24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=1629"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/swiat24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1629\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1631,"href":"https:\/\/swiat24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/1629\/revisions\/1631"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/swiat24.pl.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/1630"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/swiat24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=1629"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/swiat24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=1629"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/swiat24.pl.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=1629"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}